Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczeniak szydłowiec szuka domu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczeniak szydłowiec szuka domu. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 sierpnia 2017

LILA - urocza szczeniorka

AKTUALIZACJA 

7 wrzesień  -  
Lila po prawie miesiącu siedzenia w klatce w przepełnionym Punkcie , oczekiwania na pojawienie się "właściciela " , potem bez żadnego zainteresowania , dostała pomoc i jest pod opieką Fundacji 4DogS .
Dzieki dziewczyny za pomoc kolejnemu szydłowiakowi ,
Lila jest obecnie w Warszawie , w domu tymczasowym u Izy :) 

Magda z 4Dogs  znalazła Lili DT i przyjechała po nią z dnia na dzień na wieść że Lila gorzej sie czuje .
Kolejny szydłowiak nie doczekał się domu i pomocy w Szydłowcu :(
a   teraz szuka go w Warszawie i okolicach



Kontakt Ewka 501 588 482












========================================



Lilka to  UROCZA  , około 5 miesięczna suczka , jest wesoła, towarzyska, przyjacielska.

Niestety mimo tak młodego wieku doświadczyła już co to znaczy mieć beznadziejnych opiekunów - bowiem stała się BEZDOMNA, znaleziona na ulicy Szydłowca .
Obecnie zamiast bawić się, spacerować, być u boku człowieka - siedzi za kratami .

Lilka jest BARDZO spragniona kontaktu z człowiekiem , zachęca do zabawy , przytula się , wchodzi na kolana .
Akceptuje wszystkich - i ludzi i inne psy .

Jest zaszczepiona , odrobaczona .

Waży około  / stan na wrzesien 2017 /   12 kg i dużo większa już nie powinna urosnać / moze ważyć tak docelowo z 15 / 17 kg ? /
BARDZO pilnie szuka ODPOWIEDZIALNYCH opiekunów, którzy dadzą jej dobry dom.

Warunkiem adopcji LILKI jest także - BEZWZGLĘDNE zobowiązanie do sterylizacji w odpowiednim wieku / jak będzie miała około 9/ 10 miesięcy /.

LILKA przebywa w Szydłowcu k. Radomia ,
ale szuka dobrych opiekunów nie tylko w tej okolicy i dlatego są ogłaszane na inne miasta i to jest szansa aby ktoś ją wyparzył i dał szansę i dobry dom , bo tu w tych okolicach ma je marne .

ADOPTUJ --> I BĄDŹ ODPOWIEDZIALNYM opiekunem

Więcej informacji - kontakt:

Kamila 604 322 515
psy.szydlowiec@gmail.com



zdjecia -
po kliknięciu zdjęcia otwierają się w większym rozmiarze

















znaleziona  w połowie sierpnia 2017 r. na ulicy Szydłowca ,  mimo ogłoszeń i apeli nie "odnalazł " się właściciel . 
Sunia z powodu przepełnienia  i braku miejsc w kojcach i możliwości łączenia psów  w Punkcie Przetrzymań musi  siedzieć w klatce  :(

NIKT się nie przyznał do "właścielstwa " tej suczki , .. ona zapewne jak większość psów co stały się bezdomne - urodziła się przez beznadziejnych ludzi co dopuścli aby ją urodziła ich niewysterylizowana suka , bo i brak pomyslunku i bezmyślne rozdawanie szczeniaków / kociaków , NIE STERYLIZOWANIE SUK mimo że Gmina pomaga , TO przyczyna bezdomności ..
I TAK w wieku 5 miesiecy stała się BEZDOMNA !!!
obciązająca koszty Gminy / a przecież w Gminie tyle bezrobotnych osób i w potrzebie / , i zdana na pomoc tych co los tych co przez beznadzieję innych nie jest obojętny .. sunia szuka ODPOWIEDZIALNYCH opiekunów !!



 
 

czwartek, 19 stycznia 2017

dwa szczeniaki do adopcji


dwa szczeniaki  -   pręgowany /samiec /  , mniej pręgowana , ciemniejsza /suczka/   
do ODPOWIEDZIALNEJ  ADOPCJI 

lub  szukają ODPOWIEDZIALNYCH  domów tymczasowych   -
miejsce gdzie są  nie jest przystosowane do pobytu szczeniaków  wymagających socjalizacji ,  dobrej opieki  , ciepła 

pojawiły się na tym świecie przez bezmyślność  i nieodpowiedzialność ludzi , zdane teraz na łaskę i niełaskę innych 

bo takich jak ja są już tysiące w schroniskach , umierają często niezauważone , bez opieki ,
dorastają ,  nie znajdują domów , żyją i umierają  za kratami .
Znaczna część psów spędza w schroniskach / przytuliskach całe życie. Większość nie doczekała i nie doczeka własnych domów.
za to że się na świat NIE PCHAŁY !
 

SKĄD się wzięły ?
Urodziła je porzucona pod lasem w Szydłowcu psia-matka , urodziła w pustostanie  , ktoś zauważył że biega suka z cyckami po ziemię , namierzył jej kryjówkę , zgłosił do Gminy ,
Gmina zabrała je do swojego Punktu , gdzie na szczęście są wspaniałe osoby - WOLONTARIUSZE , bo inaczej marny byłby nasz los -->> brak wystarczającej pomocy dla nas , zapomnienie lub wywózka do schroniska  . Punkt nie jest   przystosowany do pobytu szczeniaków  !! 

teraz szukana jest pomoc dla nich !!












DLACZEGO  ich matka stała się bezdomna ?
Dobre pytanie . A odpowiedz jest BARDZO PROSTA --> bo beznadzieja i nieodpowiedzialność ludzi nie zna granic .
bo BEZDOMNNE psy / koty ZNIKĄD SIĘ nie biorą !

JA i moje rodzeństwo urodziliśmy się w rejonie znanym z beznadziejnego i beztroskiego podejścia do pojawiania się kolejnych psów / zresztą w wielu rejonach Polski nie jest lepiej /
SKĄD SIĘ TO BAGNO BEZDOMNOŚCI wzięło ?
samo się nie UTWORZYŁO - WINNI są wszyscy co NIE STERYLIZUJĄ swoich suk !!!
opychają poitem szczeniaki po znajomych , sąsiadach , znajomych sąsiadów , ogłoszeniach i nie interesuje ich potem co będzie z nimi dalej !!
a powydawane byle sie pozbyć problemu - SUKI /KOTKI rodza POTEM kolejne i kolejne psy / koty ,
z czego kolejne ich pokolenia ZASILAJA to BAGNO szydłowieckiej bezdomności

DO TEGO DOCHODZĄ idiotyczne przesądy "rodem ze średniowiecza" siedzące NIESTETY W GŁOWACH WIELU do tej pory , odnośnie sterylizacji - typu " suka musi raz urodzić " , "takie śliczne szczeniaki szkoda aby się zmarnowała , "głupia będzie jak nie urodzi" , " niech poczuje smak macierzyństwa " - , a potem rozdawania szczeniaków ja leci , wywalania ich w lasach , topienia ich , i mimo setek apelów NIE UWAŻAJĄ ŻE te dziesiątki psów błąkających siep o ulicach to ICH WINA ,, że te BEZDOMNE psy / koty BIORĄ SIĘ PRZEZ NICH ..

i w tym "bagnie BEZDOMNOŚCI" pojawiła się przez bezmyślnośc ludzi - KOLEJNE SZCZENIAKI  



 SZCZENIAKI - na dzień  19 styczeń  ocenione sa na około  6 tygodni , ważą ok. 2 kg 
ich matką jest sunia w typie jamnika  /waży około 12 kg  .  ,  ALE  TATUSIOWIE - nieznani , 
więc NIE wiadomo na jak wielkościwowo i wagowo psy wyrosną   - mogą być większe od matki 
zaszczepione , odrobaczone  
- wymagają dobrej opieki , bowiem urodzenie z bezdomnej suki , nie mając codziennego kontaktu z człowiekiem , są dość nieśmiałe  ,
warunkiem adopcji jest także - zobowiązanie do sterylizacji / ksstracji w odpowiednim wieku
--- > one się ZNIKĄD nie wzięły , już ich matka skończyła marnie !

przebywają - Szydłowiec k. Radomia
kamila 604 322 515
psy.szydlowiec@gmail.com









KIEDY ludzie zrozumieją znaczenie sterylizacji , że kolejne i kolejne i KOLEJNE ! psy NIE ZNAJDĄ dobrych domków "
bo ile tych domków może być ??????????
KIEDY się ockną - mówiąc prosto z mostu - z CIEMNOTY !!

STERYLIZACJA -- TO JEDYNA METODA ZAPOBIEGANIA BEZDOMNOŚCI ZWIERZĄT i zapobiegania niechcianym miotom i psom , które potem są porzucane !!
a wystraczy wysterylizować sukę i mieć problem z głowy !!



TOTOŚKA  --->>   ICH SIOSTRA ,  NAJMNIEJSZA Z MIOTU   - ma awaryjny dom tymczasowy  , zabrana awaryjnie , była najsłabsza,  osowiała  . SZUKA DOMU
---->>>




czwarty szczeniak ma dom w Szydłowcu  u Kariny i jej drugiej połówki  :)




środa, 18 stycznia 2017

ToTośka - jamnikowata kruszyna


AKTUALNY OPIS    ToTośki NA DOLE STRONY !!  





Jestem TOTO-ŚKA , jestem takim małym totoszkrabem psim , który nie powinien sie na tym świecie w ogóle pojawić ,
bo takich jak ja są już tysiące w schroniskach , umierają często niezauważone , bez opieki ,
dorastają ,  nie znajdują domów , żyją i umierają  za kratami .
Znaczna część psów spędza w schroniskach / przytuliskach całe życie. Większość nie doczekała i nie doczeka własnych domów.
za to że się na świat NIE PCHAŁY !
 

SKĄD się wzięłam ?
Urodziła mnie porzucona pod lasem w Szydłowcu psia-matka , urodziła w pustostanie mnie i trójkę mojego rodzeństwa , ktoś zauważył że biega suka z cyckami po ziemię , namierzył jej kryjówkę , zgłosił do Gminy ,
Gmina zabrała nas do swojego Punktu , gdzie na szczęście są wspaniałe osoby - WOLONTARIUSZE , bo inaczej marny byłby nasz los -->> brak wystarczającej pomocy dla nas , zapomnienie lub wywózka do schroniska 








DLACZEGO moja matka stała się bezdomna ?
Dobre pytanie . A odpowiedz jest BARDZO PROSTA --> bo beznadzieja i nieodpowiedzialność ludzi nie zna granic .
bo BEZDOMNNE psy / koty ZNIKĄD SIĘ nie biorą !

JA i moje rodzeństwo urodziliśmy się w okolicach Szydłowca - rejonie znanym z beznadziejnego i beztroskiego podejścia do pojawiania się kolejnych psów / zresztą w wielu rejonach Polski nie jest lepiej /
SKĄD SIĘ TO BAGNO BEZDOMNOŚCI wzięło ?
samo się nie UTWORZYŁO - WINNI są wszyscy co NIE STERYLIZUJĄ swoich suk !!!
opychają poitem szczeniaki po znajomych , sąsiadach , znajomych sąsiadów , ogłoszeniach i nie interesuje ich potem co będzie z nimi dalej !!
a powydawane byle sie pozbyć problemu - SUKI /KOTKI rodza POTEM kolejne i kolejne psy / koty ,
z czego kolejne ich pokolenia ZASILAJA to BAGNO szydłowieckiej bezdomności

DO TEGO DOCHODZĄ idiotyczne przesądy "rodem ze średniowiecza" siedzące NIESTETY W GŁOWACH WIELU do tej pory , odnośnie sterylizacji - typu " suka musi raz urodzić " , "takie śliczne szczeniaki szkoda aby się zmarnowała , "głupia będzie jak nie urodzi" , " niech poczuje smak macierzyństwa " - , a potem rozdawania szczeniaków ja leci , wywalania ich w lasach , topienia ich , i mimo setek apelów NIE UWAŻAJĄ ŻE te dziesiątki psów błąkających siep o ulicach to ICH WINA ,, że te BEZDOMNE psy / koty BIORĄ SIĘ PRZEZ NICH ..

i w tym "bagnie BEZDOMNOŚCI" pojawiła się przez bezmyślnośc ludzi - TOTOŚKA - zdana na łaskę i niełaskę ludzi jako kolejny 80 !!! bezdomny pies w Gminie Szydłowiec w ciągu ostatnich miesięcy !





15 styczeń -
zabrana przeze mnie w niedzielę 15 stycznia  - ma u mnie awaryjny dom tymczasowy , 
TOTOŚKA -- kruszyna / 1,20 kg psa / , urodzona z porzuconej , na wsi po Szydłowcem, suki , zwieziona do Punktu wraz z rodzenstwem  ok. 8 stycznia ...

najmniejsza z miotu , reszta rodzeństwa nie dawała jej jeść , matka tez już ma dość szczyli , sunia była osowiała, przytłoczona resztą rodzeństwa



































17/ 18 styczeń
te 1,5 dnia było ok , jednak nastapiło pogorszenie
ROBALE które dostała "w spadku od nieodrobaczanej porzuconej matki dają się we znaki , wychodza z niej hurtem ,

Totośka walczy ... dostała kroplówkę , jest osłabiona robalami , wychodziły z niej rano hurtem , jest za słaba na kolejne odrobaczenie -1, 20 kg psa ... i umierające robale mogą ją zatruć toksynami , ....
ehhh ..... szczeniaki , które nie powinny się w ogóle na tym świecie pojawić ... i ja ..co do szczeniaków mi daleko .. ale nie mogłam jej w Punkcie zostawić ...
jej rodzeństwo co siedzi nadal w Punkcie , lepiej ..ale są prawie 2 razy większe od niej ..

PO CO SIĘ ONE URODZIŁY ?? zdane na łaskę innych ..
ci inni MAJĄ CO ROBIĆ ..
a ci co dopuszczają do rozmnażania swoich suk . kotek NAWET NOGI nie postawią w takim miejscu , czy tu czy w innym schronisku !!



TOTOŚKA szuka - jak uda się jej pomóc - DOMU
zapowiada się nie nieduża sunię , jej matką jest sunia w typie jamnika , TATUSIOWIE - nieznani ,
sunia ma obecnie - 17 styczen - około 5/ 6 tygodni ,
bardzo płacze zostawiana sama , wymaga opieki kiedy ktoś "na dzien dobry " nie zostawi jej na 8 godzin samej , ale jest tez inny domownik w między czasie  ,
sunia jak to szczeniak - zwlaszcza taki młodziutki - sika , robi kupe gdzie popadnie , nie umie jeszcze trafiąc na podkłady , i DŁUGO zejdzie aż się nauczy
wymaga cierpliwości i wyrozumiałości ,

warunkiem adopcji jest także - zobowiązanie do sterylizacji w odpowiednim wieku
--- > ona się ZNIKĄD nie wzięła , już jej matka skończyła marnie !

przebywa - Szydłowiec k. Radomia
kamila 604 322 515
psy.szydlowiec@gmail.com

reszta jej rodzeństwa także SZUKAJĄ DOMÓW - samiec i suczka - są większe od Totośki , waża 2 kg


przebywają - Szydłowiec k. Radomia
kamila 604 322 515



Zdjęcia i filmik  z   18 STYCZNIA 

 https://www.youtube.com/watch?v=QFl9S93XELk











30 styczeń   /  początek  lutego 




16 LUTY     - MINĄŁ   miesiąc  w domu tymczasowym
 
ToTośka  - minął miesiąc jak został jej uratowany tyłek  i  jak jest  u mnie  .   Awaryjny tymczas się wydłuża , ale MUSI znależć SUPER   dom  - bo jest fajną sunią   i wiele jej poświęciłam   i swojego czasu    i cierpliwość  moich psów   i reszty rodziny co węszy "spisek"  że jej pobyt przedłużam aby została . 
NIE MOŻE zostać , bo  mój limit  psów którymi opiekuję się   już się wyczepał   a kolejny pies  w obecnej sytuacji nie wchodzi w rachubę   dla dobra  ogółu ,   bo nie jestem w stanie się roczworzyć   i poświećic im czasu takiego jak wymagają  ,   poza   osobistymi  psami ogarniam pomoc   innym psom z Punktu Przetrzyman , a niestety   przez beznadzieję ludzi , rozmnażactwo    i  debilne poglądy o sterylizacji na miejsce jednego pojawia się 3  KOLEJNE w tym SZYDŁOWIECKIM BAGNIE BEZDOMNOŚCI !!

Totośka szuka domu , w którym  będzie pełnoprawnym członkiem rodziny . 
przez te 4 tygodnie  udało mi się wyparacować z nią  kilka kwestii , ale to jeszcze szczeniak   i to dość młodziutki  - obecnie ma około  2,5 miesiąca   i nadal trzeba ją UCZYĆ   i mieć cierpliwość   i wyrozumiałość  .   
TO OD CZŁOWIEKA zalezy jaki z niej pies wyrośnie   i jak ją sie wychowa .
Totośka uczy się załatwić na podkłady - idzie jej coraz lepiej  ale nie zawsze "trafia"  , ale i tak sukces że przestała się załatwiać  "gdzie popadnie" , w tym na łóżko i posłania psów . 
Jak to szczeniak  - jest rozrabiarą , podgryza za ręce  - ale już wie że  "FEEEE....  NIE WOLNO"   to trzeba puscić  i  dostanie inną zabawkę do gryzienia  .
Ze względu na to że   90 % czasu spędza ze mną   i moimi psami   jest trochę nieśmiała do nowych osób ,ale bardzo ciekawska  .
MA pełno zabawek  , którymi lubi się bawić  , przeciągać  .

Toleruje psy   i dobrze by było jaky znalazła dom gdzie jest już  inny  pies / suczka   lubiąca  i akceptujaca  takie rozbrykane , podskakujące szczeniaki . 

ToTośka SPI w łóżku  - uwielbia wchodzić pod kołdrę , przytulać się do człowieka ,  lizać przed snem po rękach , nogach  .    i z tym się trzeba liczyć  , że to taki typ psa  - "pod kołderkowy "  :)

 Totośka - obecnie  - połowa lutego - ma około   2,5 miesiąca ,   waży 2,6 kg  ,   zapowiada się na niedużą sunię    (  max 10 kg  )  , ale GWARANCJI nikt nie da jaka urośnie  - TATUSIOWIE NIE ZNANI ,   matka  waży  ok. 10 kg , podobna do jamnika   . 
 Totośka  jest zaszczepiona  dwukrotnie , 3 razy odrobaczona  .


warunkiem adopcji jest także -  BEZWZGLĘDNE  zobowiązanie do sterylizacji w odpowiednim wieku  
--- > ona się ZNIKĄD nie wzięła , już jej matka skończyła marnie a tez  była kiedyś  takim słodziutkim szczeniokiem  !

przebywa - Szydłowiec k. Radomia
kamila 604 322 515
psy.szydlowiec@gmail.com

FILMIKI           połowa lutego  2017 

https://www.youtube.com/watch?v=7ldEW5xof8s



https://www.youtube.com/watch?v=7VXhEkPJExI





ZDJĘCIA      - połowa lutego   2017 



 

















zdjęcia po klinkięciu otwierają się w większym rozmiarze

KIEDY ludzie zrozumieją znaczenie sterylizacji , że kolejne i kolejne i KOLEJNE ! psy NIE ZNAJDĄ dobrych domków "
bo ile tych domków może być ??????????
KIEDY się ockną - mówiąc prosto z mostu - z CIEMNOTY !!

STERYLIZACJA -- TO JEDYNA METODA ZAPOBIEGANIA BEZDOMNOŚCI ZWIERZĄT i zapobiegania niechcianym miotom i psom , które potem są porzucane !!
a wystarczy wysterylizować sukę i mieć problem z głowy !!